czwartek, 5 maja 2011

Raku zimowe

Zimą wypalałem raku w piecu zrobionym z kilku cegieł,
który się szybko rozleciał. Naczynka się rozeszły, co się
rzadko zdarza, posprzedawały. Tak to czasem bywa, zostają tylko
zdjęcia, dlatego warto je pstrykać..

Piec otwarty






Wypał nie był idealny, ale udany.
Moich prac było niewiele, ale szkliwo wyszło zaskakująco,
a to fajnie.
Dużo prac było Ryszarda, bardzo dobrze przygotowanych do redukcji.